|
Sejm przyjął ustawę o podniesieniu wieku emerytalnego. Związki zawodowe nie mogą zwlekać, wyznaczmy datę strajku generalnego! |
|
|
|
|
Wpisał Alternatywa Socjalistyczna
|
|
Sobota, 12. Maj 2012 18:02 |
|
Zobacz również relację z piątkowego protestu pod Sejmem: Blokada Sejmu przez związkowców - ustawa o podwyższeniu wieku emerytalnego przyjęta głosami PO, PSL, RPP
Głosami PO, PSL i większości posłów Ruchu Palikota sejm przyjął ustawę podwyższającą wiek emerytalny do 67 lat. Miliony ludzi pracy zostanie zmuszonych do przedłużonej harówki, na żądanie kapitalistycznych rynków i ich politycznych wykonawców. Ma to miejsce, w sytuacji kiedy warunki i stabilność zatrudnienia pogarszają się w całej Europie, a w Polsce już dzisiaj kilkadziesiąt procent mężczyzn nie dożywa emerytury. Pracownikom chcącym przejść na emeryturę wcześniej pozostawia się „wybór” przejścia na emeryturę „cząstkową” przy czym wysokość świadczenia wypłacanego do czasu osiągnięcia wieku 67 lat wynosiłaby zaledwie połowę emerytury na dotychczasowych zasadach. Rzeczywiste powody tej „reformy” to wcale nie troska o demografię. Rząd reprezentuje interesy swojej klasy społecznej. W sytuacji chaosu gospodarki kapitalistycznej pogrążonej w kryzysie nie sposób zapewnić godnego życia ani pracownikom (których coraz więcej pracuje na umowach „śmieciowych” lub cierpi z powodu przedłużonych okresów bezrobocia) ani emerytom. Kryzysowi towarzyszy masowe bezrobocie i emigracja: słowem, miliony ludzi nie płaci składek emerytalnych, ponieważ nie mają pracy lub wyjechali z kraju. |
|
Więcej…
|
|
„Chleba zamiast igrzysk” - mobilizujmy się przeciwko cięciom, niskim płacom i bezrobociu! |
|
|
|
|
Wpisał Alternatywa Socjalistyczna
|
|
Czwartek, 10. Maj 2012 15:09 |
|
Alternatywa Socjalistyczna dołączy do demonstracji 10 czerwca w Poznaniu, organizowanej przez inicjatywę „Chleba zamiast igrzysk" – 10czerwca.eu, której hasłami będzie sprzeciw wobec cięć, złej sytuacji mieszkaniowej, biedy i wyzysku pracowników.
Centralnymi problemami dotyczącymi milionów ludzi są również: rosnące bezrobocie, drożyzna wynikająca m.in. ze stagnacji płac, prekaryzacja stosunków pracy – czyli zastępowanie umów o pracę umowami cywilnoprawnymi (nieraz jest to proces, któremu towarzyszy brutalna ofensywa pracodawcy jak miało to miejsce podczas niedawnego strajku hutników „Batorego”). Kolejnym elementem ataków na większość społeczeństwa żyjącą ze swojej pracy jest próba podniesienia wieku emerytalnego przez rząd Tuska-Pawlaka. Nie dziwi nas, że Euro 2012 i związane z nim wielomiliardowe wydatki na organizację mistrzostw są dla wielu źródłem oburzenia i zapalnikiem gniewu na polski rząd i samorządy. Pracownicy i mieszkańcy w wielu miastach spotykają się obecnie z atakami na szkoły, przedszkola, domy kultury, komunalne zakłady pracy. Jednocześnie realizowane są projekty takie jak Euro 2012, nieuzasadnione ekonomicznie, za to służące wizerunkowi włodarzy. Środki nie są natomiast przeznaczane na usługi publiczne, które wymagają dramatycznej poprawy jakości i dostępności – dotyczy to zwłaszcza przedszkoli, o czym dobrze wiedzą setki tysięcy pracujących rodziców. Nie istnieje program budownictwa komunalnego, który dałby milionom szansę na godne i tanie mieszkanie i zdjąłby ciężar zawyżonych przez sektor prywatny czynszów. |
|
Więcej…
|
|
Grecja: polityczne trzęsienie ziemi – upadek poparcia dla partii popierających cięcia |
|
|
|
|
Wpisał CWI
|
|
Czwartek, 10. Maj 2012 15:00 |
|
Wielkie możliwości postawione przed lewicą
Po ostatnich wyborach w Grecji, w trakcie których dwie trzecie wyborców zagłosowało przeciwko partiom popierającym politykę cięć oraz miało miejsce duże przesunięcie na korzyść partii lewicowych, Niall Mulholland rozmawia z Androsem Payiatsosem z Xekinimy (greckiej sekcji CWI). Co oznaczają wyniki wyborów? Wyniki wyborów parlamentarnych w Grecji okazały się trzęsieniem ziemi, miażdżącym odrzuceniem partii popierających cięcia i „Trojki” (Mędzynarodowy Fundusz Walutowy, Unia Europejska i Europejski Bank Centralny). Nastąpiło to po latach polityki rygoru oszczędnościowego, która doprowadziła do spadku poziomu życia, 51% bezrobocia młodzieży i masowej biedy. Partie ustępującego rządu koalicyjnego doświadczyły masowego spadku poparcia. Tradycyjna partia konserwatywna, Nowa Demokracja, spadła z poziomu ponad 33% w 2009 do 18,85% (108 posłów [w 300 osobowym parlamencie], z czego 50 miejsc to bonus dla partii z pierwszym wynikiem wyborczym – zgodnie z greckim prawem wyborczym). Pasok, tradycyjna partia socjaldemokratyczna, została rozbita z 43,9% w poprzednich wyborach do 13,18% (41 mandatów). W ciągu ostatnich 3 dekad połączone głosy na dwie partie „rządzące” wahały się między 75%-85%. Laos, mała partia prawicowa, która dołączyła do Nowej Demokracji i Pasok w koalicji „oszczędnościowej” na kilka miesięcy, straciła wszystkich posłów. |
|
Więcej…
|
|
Demonstracje pierwszomajowe we Wrocławiu i Warszawie |
|
|
|
|
Wpisał Kacper Pluta, Paul Newbery
|
|
Czwartek, 03. Maj 2012 09:55 |
Wrocław
We Wrocławiu działacze Alternatywy Socjalistycznej wzięli udział w pochodzie o haśle przewodnim "Dzisiaj śmieciowe umowy, jutro śmieciowe emerytury". W demonstracji wzięło udział ok. 300 osób, m.in. działacze PPS, MS, WRD, Krytyki Politycznej i in. Protest rozpoczął się przemowami organizatorów, którzy zwrócili uwagę na cięcia usług publicznych dokonywane we Wrocławiu i w całym kraju przy jednoczesnym przeznaczaniu przez państwo ogromnych środków na prestiżowe imprezy sportowe. Pochód przeszedł z Placu 1 Maja na Plac Solny zatrzymując się po drodze przy agencji pracy tymczasowej Work Service. Podczas tego przystanku protestujący przemawiali przeciwko zjawisku powszechnego stosowania umów pozakodeksowych, co przyczynia się do kryzysu ubezpieczeń społecznych. Jeden z zatrudnionych na "umowie śmieciowej" robotnik zawarł swoje doświadczenie "pracy za 3zł/godz" i utraty poczucia ludzkiej godności spowodowanej działaniami pracodawców. Zwrócono także uwagę na to, że Work Service wchodzi obecnie na giełdę dzięki zyskom właścicieli i akcjonariuszy z wyzysku pracowników i dumpingowych płac. Podczas marszu skandowano m.in. "Praca tymczasowa - wyzysk stały", "Stop śmieciowym pracodawcom", "Zyski wasze, cięcia nasze", "Godna praca, godna płaca". Wzywano ludzi pracy do organizowania oporu. Po demonstracji miał miejsce piknik i turniej piłkarski. Warszawa W tym roku działacze Alternatywy Socjalistycznej uczestniczyli w dwóch pochodach pierwszomajowych w Warszawie. |
|
Więcej…
|
|
Wpisał Alternatywa Socjalistyczna
|
|
Poniedziałek, 30. Kwiecień 2012 15:40 |
|
1 Maja – Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy, ustanowiony, by upamiętnić brutalnie stłumiony przez policję strajk robotników w Chicago w 1886r. – to dzień, kiedy wychodzimy na ulice, by walczyć o lepszy świat dla wszystkich ludzi pracy, przeciwko rządom kapitału. Uważamy, że demonstracje Pierwszego Maja nie są miejscem dla członków partii neoliberalnych, podszywających się pod „lewicę” – dotyczy to zarówno Ruchu Palikota (sojuszników rządu Tuska w walce o podniesienie wieku emerytalnego) jak i Sojuszu Lewicy Demokratycznej pod wodzą Leszka Millera – partii, która za czasów swoich rządów liberalizowała kodeks pracy, wysyłała policję na strajkujących robotników i popierała imperialistyczną agresję USA na Irak. Apelujemy o udział w tych manifestacjach, które naprawdę mają na celu walkę o prawa pracownicze i sprzeciw wobec kapitalizmu, a nie festynach, promujących cynicznych polityków, udających dziś „przyjaciół ludu”. W dniu 1 Maja 2012 członkowie Alternatywy Socjalistycznej wezmą udział w następujących demonstracjach: - Wrocław – demonstracja pod hasłem "Dzisiaj śmieciowe umowy - jutro śmieciowe emerytury", godzina 13:00, na placu 1 Maja (aktualnie: pl. Jana Pawła II), fontanna pod Lwami, - Warszawa – „1 maja - należy do pracowników, a nie do pracodawców!”, godz. 13:00, Plac Bankowy. Zachęcamy wszystkich naszych sympatyków do udziału w wyżej wymienionych obchodach 1 Maja – święta walczącej klasy robotniczej! |
|
Co to jest faszyzm i jak z nim walczyć? |
|
|
|
|
Wpisał Kacper Pluta
|
|
Środa, 18. Kwiecień 2012 20:19 |
|
Skrajna prawica w ostatnich latach odniosła w Europie pewne zwycięstwa wyborcze. Wzrasta też przemoc faszystowska – ostatnie spektakularne akty terroru Breivika w Norwegii czy neonazistów w Niemczech wstrząsnęły opinią publiczną. Jaka jest natura faszyzmu i jak go pokonać?
Skrajna prawica nacjonalistyczna w Europie na przełomie XIX i XX w. przysługiwała się klasie panującej do walki z ruchem robotniczym i sianiem podziałów po linii narodowościowej czy religijnej. Utrudniało to ruchowi robotniczemu organizowanie solidarnej walki wszystkich robotników o 8-godzinny dzień pracy, prawa do zrzeszania się w związkach zawodowych i partiach politycznych, lepsze warunki pracy i płace; słowem skrajna prawica była wrogiem ruchu robotniczego w jego walce z kapitalizmem. W praktycznej działalności poza zatruwaniem umysłów reakcyjną nienawiścią do innych narodów, skrajna prawica dopuszczała się brutalnych antysemickich pogromów (np. Czarna Sotnia w carskiej Rosji), czy fizycznych ataków na organizacje robotnicze (np. ataki bojówek Narodowej Demokracji Romana Dmowskiego wespół z carska policją na strajkujących czy na PPS). Jednak w pełni swoją zbrodniczą naturę (oraz rolę ostatniej deski ratunku dla kapitalistów) skrajna prawica mogła w pełni pokazać po I Wojnie Światowej w najbardziej odrażających i reakcyjnych formach – faszyzmu i nazizmu. Włoski faszyzm jako ruch polityczny zrodził się w powojennej atmosferze biedy i kryzysu. Faszyści często głoszą w celach populistycznych pewne hasła socjalne (poza obrzydliwymi hasłami rasistowskimi i chęcią imperialistycznego podboju czy odwetu na innych narodach). O ich prawdziwej naturze, o tym, że są oni w istocie narzędziem klasy panującej, kapitalistów i milionerów, świadczą najmocniej ich czyny. Jak faszyści zdobyli we Włoszech władzę? Lata powojenne oznaczały dla klasy robotniczej biedę i drożyznę. We Włoszech toczyła się ostra walka pracowników przeciwko pracodawcom. Zainspirowani Rewolucją Rosyjską, włoscy robotnicy masowo wstępowali w szeregi związków zawodowych i partii robotniczej – Włoskiej Partii Socjalistycznej, wielokrotnie zwiększając ich liczebność. W 1920 r. w odpowiedzi na lokaut (zerwanie negocjacji płacowych przez pracodawców i zamknięcie fabryk), związek metalowców FIOM zorganizował w Mediolanie okupacje w 300 zakładach. Było to iskrą, która zapaliła lont buntu włoskich robotników we wielu miastach i sektorach. Okupacje zakładów rozszerzyły się na Genuę, Turyn, Rzym, Palermo, Florencję, Neapol. Sercem wydarzeń były zakłady Fiata w Turynie. Robotnicy zaprowadzili własne porządki – ich komitety (commissioni interne) pilnowały bezpieczeństwa, wzięły odpowiedzialność za transport, surowce, kredyty i produkcję. Również robotnicy rolni i chłopi prowadzili walkę, m.in. zajmując pola obszarników. W tej rewolucyjnej sytuacji, zaczął się ujawniać w pełnej krasie kontrrewolucyjny i antyrobotniczy charakter włoskich faszystów Mussoliniego. Faszystowskie bojówki atakowały przywódców robotniczych i związkowych. Usiłowali rozbijać strajki i organizacje robotnicze stosując metody terrorystyczne. Pomagali też wielkim właścicielom ziemskim terroryzować ubogich chłopów. Walkę przeciwko faszystom stoczyli robotnicy, ofiarnie broniąc Bolonii w 1920 r. |
|
Więcej…
|
|
Katowice: uczestnicy demonstracji antyfaszystowskiej zatrzymani przez policję |
|
|
|
|
Wpisał Alternatywa Socjalistyczna
|
|
Sobota, 14. Kwiecień 2012 16:11 |
|
Podczas dzisiejszej (14 IV) demonstracji antyfaszystowskiej w Katowicach doszło do starć z narodowcami i policją. Uczestnicy demonstracji antyfaszystowskiej, którzy próbowali zablokować marsz ONR-u, zostali otoczeni przez policję na ul. Stawowej, a następnie wielu z nich zostało aresztowanych i przewiezionych policyjnymi mikrobusami na komisariaty. Policja biła uczestników demonstracji pałkami. Wśród zatrzymanych są również działacze Alternatywy Socjalistycznej. Dzwońcie na Komendę Wojewódzką Policji w Katowicach - tel. Oficera Dyżurnego KWP (32) 2001444, by domagać się uwolnienia zatrzymanych! * * * Aktualizacja: Ponad setka antyfaszystowskich demonstrantów, która została zatrzymana przez katowicką policję, została oskarżona o zakłócanie demonstracji ONR-u. Część zatrzymanych odmówiła przyjęcia mandatu - mimo nacisków ze strony policji. Zatrzymanie trwało 6-7 godzin, ostatni z zatrzymanych za "zakłócanie demonstracji" wyszli z aresztu komendy po północy. W areszcie nadal przebywa 6 zatrzymanych pod innymi zarzutami. Relacja z wiecu antyfaszystowskiego: 14 kwietnia o godz. 13:30 na placu Teatralnym w Katowicach rozpoczął się wiec antyfaszystowski. Ok. 150 zebranych antyfaszystów przeniosło się po jego zakończeniu na wiec w obronie praw kobiet na ul. Stawowej. Kiedy w okolice ul. Stawowej dotarł marsz rasistowskich i nacjonalistycznych organizacji pod przewodnictwem ONR, uczestnicy wiecu w obronie praw kobiet zaczęli wznosić antyfaszystowskie hasła. Ze strony ONR ponad kordonem policji leciały petardy, race i szklane butelki - z drugiej strony: butelki z farbą. Po odejściu pochodu skrajnej prawicy, nieprowokowana policja zaczęła spychać antyfaszystów i bez powodu zaciskać kordon. Osoby opierające się naciskowi policji (w obawie przed zadeptaniem przez gęstniejący tłum) były spychane i uderzane pałkami. Sytuacja powtarzała się kilkakrotnie, mimo spokojnego zachowania demonstrantów. O godzinie 16 zaczęto zatrzymywać demonstrantów i przewozić ich policyjnymi furgonetkami oraz autobusem do aresztu. Do samego końca zatrzymanym nie podawano powodu ich zatrzymania, podczas akcji policja nie podawała żadnych komunikatów ani wyjaśnień swych niezrozumiałych działań, mimo próśb organizatorów wiecu. |
|
Wniosek o referendum w sprawie emerytur odrzucony – potrzebny strajk generalny, by zatrzymać ataki rządu! |
|
|
|
|
Wpisał Konrad Walczak
|
|
Wtorek, 03. Kwiecień 2012 10:06 |
|
W piątek 30 marca Sejm odrzucił wniosek „Solidarności” o przeprowadzenie referendum w sprawie wydłużania wieku emerytalnego. Pomimo niemal 2 milionów podpisów pod wnioskiem o referendum – zagłosowali przeciwko niemu wszyscy posłowie PO i PSL, a posłowie Ruchu Palikota wstrzymali się od głosu, co było jednoznaczne z głosowaniem przeciwko. Tym samym politycy rządzącej koalicji (oraz ich nieoficjalni pomagierzy z Ruchu Palikota) odmówili społeczeństwu prawa do wypowiadania się w sprawie forsowanych przez siebie „reform”. Nie miało dla nich znaczenia ani to, że przeciwko wydłużaniu wieku emerytalnego opowiada się w sondażach 84 proc. badanych, ani kilkanaście tysięcy protestujących związkowców, którzy zgromadzili się pod Sejmem. Nie można już mieć złudzeń – rząd zrobi wszystko, by wydłużyć wiek emerytalny i skazać w ten sposób wielu ludzi na pracę aż do śmierci, nie licząc się wcale ze zdaniem społeczeństwa, które podobno reprezentuje. Aby zatrzymać ten atak na prawa ludzi pracy, związki zawodowe muszą teraz niezwłocznie przystąpić do organizowania strajku generalnego.
Związkowy opór i sejmowy teatrzyk W dniu, w którym odbywała się debata i głosowanie nad wnioskiem, pod budynkiem Sejmu od rana gromadzili się związkowcy. W sumie w proteście przeciwko wydłużaniu wieku emerytalnego wzięło udział co najmniej piętnaście tysięcy ludzi – głównie członków „Solidarności” z całego kraju, w tym najliczniejsza grupa ze Śląska. Jednak obecni byli także członkowie związków zawodowych należących do OPZZ (m.in. górnicy ze Związku Zawodowego Pracowników Dołowych, Metalowcy, Związek Nauczycielstwa Polskiego) i działacze Forum Związków Zawodowych. Demonstracja trwała od 9 rano, towarzyszyły jej liczne okrzyki i skandowanie haseł, gwizdki, bębny i wybuchy petard. Na transparentach można było przeczytać hasła takie, jak „Tusk i Pawlak – jedna klika, w ryj dostaną od robotnika”, czy „W imię Donka miłości tyraj do starości”. |
|
Więcej…
|
|
|