|
Grecja: Miliony ludzi wzięły udział w strajku generalnym |
|
|
|
|
Wpisał Andreas Payiatsos, CWI Grecja
|
|
Wtorek, 02. Marzec 2010 11:49 |
Strajk generalny w Grecji, do którego doszło 24 lutego, miał charakter ogólny i objął wszystkie branże zarówno publicznego, jak i prywatnego sektora gospodarki. Był to drugi strajk generalny w ciągu zaledwie dwóch tygodni, poprzedzony strajkiem generalnym z 10 lutego, który również odznaczał się masowym uczestnictwem i wielkimi wiecami. W ostatnim strajku generalnym udział wzięło około 2,5 miliona robotników. Kraj został sparaliżowany, w szczególności zaś główne miasta, Ateny i Saloniki, gdzie stanęło w zasadzie wszystko: transport lądowy i morski, służby publiczne i sektor usługowy. Samoloty w ogóle nie opuszczały ani nie przylatywały do kraju. 24 lutego nie nadawały stacje telewizyjne ani radiowe, a następnego dnia gazety nie ukazały się z powodu działań strajkowych podjętych przez dziennikarzy i pozostałych pracowników prasy. Grecja jest dziś pogrążona w spirali deficytu budżetowego wynoszącego ponad 12 proc., czyli ponad czterokrotnie przekraczającego limit obowiązujący kraje Unii Europejskiej. Grecki rząd obiecał zredukować go do w tym roku do 8,7 proc., jak również zmniejszyć dług publiczny wynoszący obecnie 300 miliardów euro. Chce to osiągnąć tnąc wynagrodzenia w sektorze publicznym średnio o 5 proc., podnosząc wiek emerytalny do 67 lat (a średni wiek emerytalny – do 63 lat) do 2015 r., obniżając emerytury (nawet najniższe, wynoszące dziś 500 euro miesięcznie) oraz istotnie podwyższając podatki na towary konsumpcyjne, co oznacza dalsze obniżenie poziomu życia robotników i ludzi ubogich. |
|
Więcej…
|
|
|
Czy będzie ogólnopolski protest pielęgniarek? |
|
|
|
|
Wpisał Wojtek Orowiecki
|
|
Wtorek, 23. Luty 2010 12:22 |
Już ponad dwa tygodnie trwa strajk ponad tysiąca pielęgniarek z czterech szpitali na Podbeskidziu. Walczą o godne wynagrodzenia za pracę. Podwyżki, o które teraz zmuszone są walczyć, są tymi samymi, które zagwarantowano im jeszcze w 2007 roku, po słynnym proteście w Białym Miasteczku. Na znak solidarności z protestującymi śląska komisja regionalna OZZ Pielęgniarek i Położnych przekształciła się w Komitet Strajkowy. Od poniedziałku pielęgniarki ze Śląska, w liczbie ok. 20, pikietują pod Ministerstwem Zdrowia od 9 rano do 19 wieczorem. Ich obecność miała zmusić minister Ewę Kopacz do zajęcia stanowiska w sprawie protestu. Kopacz jednak tchórzliwie oświadczyła, że rząd nie jest stroną w sporze i poleciła pielęgniarkom negocjować z dyrektorami. Jest to wyjątkowo cyniczna postawa, gdyż Kopacz doskonale wie, że dyrektorzy - często jej zaufani ludzie - ograniczają się do straszenia pielęgniarek prokuraturą, zatrudniania łamistrajków i szkalowania pracownic w mediach. Przewodnicząca OZZPiP, Dorota Gardias, zapowiada, że jeżeli do środy nie będzie zadowalających propozycji ze strony Ministerstwa, dojdzie do ogólnopolskiego protestu pielęgniarek i położnych. Uważamy, że walka pielęgniarek nie tylko jest słuszna, ale też wskazuje drogę innym ludziom pracy, jak walczyć o swoje interesy. Apelujemy do wszystkich robotników o wsparcie dla protestu pielęgniarek. Konieczny jest jednodniowy strajk generalny, aby wywrzeć nacisk na rząd i kapitalistów, których on reprezentuje. Walczmy razem, by przeciwstawić się zamrażaniu płac, zwolnieniom i zamykaniu zakładów, prywatyzacji energetyki i ochrony zdrowia, niszczeniu górnictwa i kolei, łamaniu praw pracowniczych! Strona z apelem o poparcie dla strajku pielęgniarek: http://www.p-protest.pl/ |
|
Wpisał Wojtek Orowiecki
|
|
Środa, 24. Luty 2010 08:46 |
|
Coraz to nowe fakty wychodzą na jaw w sprawie tragedii na budowie Stadionu Narodowego, gdzie zginęło dwóch robotników. Okazuje się, że nie tylko lekceważono normy bezpieczeństwa, ale też wyszły na jaw fałszerstwa, mające ukryć ohydną prawdę: dla firm, budujących Stadion, zysk jest ważniejszy od ludzkiego życia.
Stadion Narodowy to jeden z największych placów budowy stolicy. Stoi tu 20 dźwigów, pracuje 1300 osób, w tym 1030 robotników budowlanych. Większość z nich zatrudniona nie u generalnego wykonawcy, konsorcjum Alpine Bau, ale w niemal 100 firmach podwykonawczych. To pracownicy jednej z nich – włocławskiej PPW Safety – montowali pierwszego grudnia lampy na górnej krawędzi betonowej klatki schodowej. Podczas przenoszenia dwóch elektromonterów na drugą ścianę kosz transportowy odczepił się i runął z wysokości 18 metrów. Jeden z robotników zginął na miejscu. Drugi zmarł 4 godziny później w szpitalu. |
|
Więcej…
|
|
Prywatyzacja – lekcja z historii |
|
|
|
|
Wpisał Piotr Tronina
|
|
Środa, 10. Luty 2010 11:42 |
|
Kilka miesięcy temu rząd ogłosił plany przyspieszonej prywatyzacji. W planach jest sprywatyzowanie m.in. Polskiej energetyki, zakładów chemicznych, czy sprzedaż części udziałów w KGHM (co może się okazać tylko wstępem do prywatyzacji całej spółki). Głównym powodem, który zmusza rząd do takiego kroku, jest oczywiście kryzys i co za tym idzie zwiększony deficyt budżetowy. Sięgnąć on może w przyszłym roku 55 mld złotych, pieniądze z prywatyzacji jawią się więc politykom rządzącej koalicji jako ratunek. Było tak zresztą już nie raz w historii ostatnich 20 lat. Niemniej nie jest to jedyny powód prywatyzowania resztek posiadanych przez państwo przedsiębiorstw. Prywatyzacja była w ciągu trwania III RP uważana za rzecz konieczną i bezalternatywną, własność państwowa została uznana w niej za z gruntu gorszą od prywatnej. Opinia taka jest w zasadzie uważana za oczywistość. Trudno jest usłyszeć, choćby umiarkowaną, jej krytykę w mediach głównego nurtu, zarówno elektronicznych jak i prasie.
|
|
Więcej…
|
|
Kolej: związki zawodowe wywalczyły zwolnienia |
|
|
|
|
Wpisał Wojtek Orowiecki
|
|
Środa, 03. Luty 2010 15:52 |
|
Około 700 pracowników zwolnią Przewozy Regionalne. Tak zakłada program zwolnień monitorowanych, zaakceptowany już przez działające w spółce związki zawodowe. Niemal 300 kolejarzy – przede wszystkim maszynistów i dyżurnych ruchu – zwolnionych zostanie na Śląsku. Nadal nic nie wiadomo na temat Paktu Gwarancji Pracowniczych czy Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Taki jest efekt „walki” działających w Przewozach Regionalnych związków zawodowych.
Wszyscy pamiętamy, jak w grudniu członkowie kolejarskiej „Solidarności” prowadzili głodówkę w obronie miejsc pracy. Wystarczyło jednak kilka spotkań związkowej „góry” z zarządem Przewozów Regionalnych, aby „Solidarność” zgodziła się na zwolnienia – pod warunkiem wypłacenia zwalnianym jałmużny. Tak więc kolejarze podzielą los gdyńskich i szczecińskich stoczniowców, choć odprawy dostaną znacznie mniejsze – 15 tys. zł. O tym, co robić, gdy pieniądze z odpraw się skończą, związki nie mówią. A o nową pracę coraz trudniej. |
|
Więcej…
|
|
By żyło się lepiej. Kapitalistom. |
|
|
|
|
Wpisał Wojtek Orowiecki
|
|
Środa, 03. Luty 2010 15:31 |
 Od 24 stycznia pracodawca może zatrudniać pracowników tymczasowych, nawet, jeżeli właśnie przeprowadził w swojej firmie zwolnienia grupowe. Otwiera się więc furtka, by szefowie mogli pozbywać się etatowych pracowników, zastępując ich płatnymi niewolnikami, szumie nazywanymi pracownikami agencji pracy tymczasowej. Generalny Inspektor Danych Osobowych „proponuje”, żeby pracodawca mógł żądać informacji o przynależności związkowej pracownika i śledzić go za pomocą nawigacji satelitarnej. Wszystko to blednie przy sztandarowym projekcie rządu PO – przygotowanej przez Ministerstwo Gospodarki ustawie o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców. Pod tak zawikłaną nazwą szykuje się po prostu generalny atak na prawa pracowników i lokatorów. |
|
Więcej…
|
|
Wpisał Kacper Pluta
|
|
Wtorek, 19. Styczeń 2010 21:15 |
|
„Elastyczny wiek emerytalny” – nowa propozycja ministerstwa pracy Po wstępnym zdystansowaniu się premiera Donalda Tuska (PO) od propozycji wydłużenia wieku emerytalnego autorstwa ministra Boniego (projekt przewidywał wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat oraz zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn) wiodącym pomysłem jest „Elastyczny wiek emerytalny” minister Fedak (PSL). |
|
Więcej…
|
|
Collar Textil – walka trwa! |
|
|
|
|
Wpisał Wojtek Orowiecki
|
|
Piątek, 15. Styczeń 2010 10:53 |
|
Już ponad miesiąc trwa okupacja zakładów odzieżowych Collar Textil w Opatowie w woj. Świętokrzyskim. Protest rozpoczął się 10 grudnia, gdy grupa pracownic udaremniła byłej dyrektor zakładu nielegalny wywóz maszyn szwalniczych. Miejscowa policja bardziej, niż grabieżą zakładowego mienia, przejęła się rzekomym przetrzymywaniem byłej dyrektor przez robotnice. Tymczasem wywóz surowców i maszyn odbywał się już co najmniej od 1 grudnia. Dlatego w nocy z 10 na 11 na terenie zakładu zjawiło się ponad 150 osób (z 360-osobowej załogi, głównie kobiet), aby nie dopuścić do dalszej grabieży. Domagają się przede wszystkim ogłoszenia upadłości zakładu, aby mogły otrzymać należne im pieniądze z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
|
|
Więcej…
|
|
Robotnicy nie mają już nic do stracenia |
|
|
|
|
Wpisał GPR
|
|
Środa, 16. Grudzień 2009 00:08 |
Relacja z demonstracji 15 grudnia w Warszawie
Około czterech tysięcy związkowców demonstrowało 15 grudnia w Warszawie pod hasłem "Pracy i chleba". Demonstracja - zorganizowana przez NSZZ "Solidarność" - była wyrazem sprzeciwu wobec likwidacji stoczni, zwolnień w wielu zakładach (m. in. zbrojeniowych czy na Poczcie Polskiej), groźby upadku Przewozów Regionalnych czy Zakładów Chemicznych Police. Uczestniczyli w niej robotnicy z całej Polski. Najliczniej na demonstracji zjawili się stoczniowcy i portowcy z Gdańska, Gdyni i Szczecina, oprócz nich obecni byli robotnicy z fabryk zbrojeniowych (m. in. Bumar-Łabędy i Nitro-Erg z Krupskiego Młyna, Huta Stalowa Wola), Cegielskiego, Zakładów Chemicznych Police, Huty Sendzimira, PZL-Świdnik i FŁT-Kraśnik, pracownicy Poczty Polskiej, ochrony zdrowia i Przewozów Regionalnych, związkowcy z Łodzi, Rzeszowa, Małopolski, Mazowsza, Torunia, Włocławka, Lublina, Śląska Opolskiego czy Wielkopolski. |
|
Więcej…
|
|
|