wladzarobotnicza.pl - strona Alternatywy Socjalistycznej (dawniej GPR)
Strajk w Przewozach Regionalnych odwołany PDF Drukuj Email
Wpisał Kacper Pluta   
Środa, 01. Lipiec 2015 21:30

1Zmarnowana szansa na prawdziwy pokaz siły kolejarzy - los kolei nadal niepewny

Na 3 dni przed planowaną datą strajku w Przewozach Regionalnych (PR) akcja została odwołana na skutek porozumienia kolejarskich związków zawodowych z zarządem PR (w obecności przedstawicieli Agencji Rozwoju Przemysłu oraz Ministerstwa Infrastruktury). Planowany strajk miał być największym strajkiem kolejowym w Polsce od czasu 24-godzinnego strajku PR w 2011 roku i prawdopodobnie pierwszym bezterminowym strajkiem na taką skalę w ciągu kilku ostatnich dekad.

 

Napięta sytuacja w przewozach pasażerskich trwa od lat. W ostatnim czasie sytuacja pracowników i pasażerów PR - obsługujących głównie lokalne połączenia – szczególnie pogorszyła się w wyniku błędnych i niszczycielskich „reform” usamorządowienia kolei. Przewozy Regionalne – największy przewoźnik pasażerski w kraju – zostały oddane w dyspozycję marszałkom poszczególnych województw, co z kolei otworzyło drogę do prywatyzacji lub zastępowania PR spółkami wojewódzkimi. Rzecz jasna poskutkowało to zwolnieniami i pogorszeniem się warunków pracy, jak i w wielu przypadkach odbiło się negatywnie na pasażerach. Na przykład powołanie Kolei Śląskich (KŚ) wiązało się z wielkim chaosem komunikacyjnym i podwyżką cen biletów. Tak stworzonemu kryzysowi próbowano zaradzić poprzez pospieszne wynajmowanie składów od innych spółek kolejowych (marnując publiczne pieniądze). Wszyscy pracownicy PR na Górnym Śląsku zostali zwolnieni, a ci którzy znaleźli zatrudnienie w KŚ spotkali się ze śmieciowymi umowami oraz, wedle relacji pracowników, z antyzwiązkowymi represjami.

Więcej…
 
Grecja: „NIE” - w niedzielę 5 lipca mówimy „nie” bandzie wierzycieli! PDF Drukuj Email
Wpisał Oświadczenie organizacji Xekinima - sekcji Komitetu na rzecz Międzynarodówki Robotniczej (CWI) w Grecji   
Niedziela, 28. Czerwiec 2015 14:21

1Rząd SYRIZY podjął (wreszcie) właściwą decyzję! Decyzję o zwróceniu się do ludności Grecji w kwestii „umowy” z wierzycielami i zaproponowaniu odrzucenia jej poprzez referendum!

 

Wcześniejsze ustępstwa rządu doprowadziły tak zwane „Instytucje” (czyli Trojkę – Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Unię Europejską i Europejski Bank Centralny pod nową nazwą) do niespotykanej wcześniej arogancji. Chciały zmienić nowy rząd w replikę rządu ND-PASOK-Potami, zmusić go do stosowania dokładnie tej samej polityki, rzucić go na kolana, ośmieszyć go i razem z greckim rządem ośmieszyć i podporządkować cały lud Grecji. W ten sposób zrobiłyby z niego przykład i zastraszyły jakikolwiek inny lud Europy, który ośmieliłby się kwestionować ich dyktat.

 

Rząd Syrizy powiedział temu: nie. Wreszcie – wielkie, głośne NIE, które może wstrząsnąć Europą i dotrzeć do każdego zakątka planety! Lud Grecji – a rozumiemy przez to robotników, bezrobotnych, ubogich i klasy średnie zniszczone przez kapitalistyczny kryzys, muszą z całych sił walczyć o zwycięstwo głosu na NIE.

Więcej…
 
OPZZ i inicjatywa lewicowej koalicji wyborczej PDF Drukuj Email
Wpisał Kacper Pluta   
Środa, 24. Czerwiec 2015 17:08

OPZZZarówno odbudowa klasowego, bojowego ruchu związkowego jak i stworzenie partii politycznej, będącej głosem i bronią klasy robotniczej, są od lat niezrealizowanymi, a koniecznymi zadaniami. Czy jednak „zjednoczenie lewicy” jest krokiem w tym kierunku?

 

Przegrupowania na lewicy

Ostatnie miesiące były okresem wzmożonego ruchu na lewicy w Polsce. Choć nie można mówić o pozytywnym przełomie w zakresie odrodzenia ruchu robotniczego czy jego politycznej reprezentacji, to obserwujemy początki przełamania wieloletniego marazmu. Bankructwo polityczne Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) oraz (w znacznie mniejszym stopniu) inspiracja sukcesem europejskich formacji „na lewo od socjaldemokracji” jak Syriza czy Podemos przyczyniły się do powstania partii Razem. Choć nieudanych inicjatyw zjednoczeniowych widzieliśmy już wiele w poprzednich latach – Razem mimo swoich ograniczeń politycznych wydaje się na tym etapie łapać wiatr w żagle i przyciągać setki czy nawet tysiące nowych, głównie młodych ludzi w swoje szeregi (partii Razem zostanie poświęcony osobny artykuł). Z drugiej strony miała miejsce inicjatywa zjednoczeniowa zorganizowana przez kierownictwo Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych (OPZZ). Zaproszenie do inicjatywy OPZZ zostało skierowane do partii i organizacji od liberałów z SLD i byłego Ruchu Palikota poprzez Zielonych i Razem po Polską Partię Socjalistyczną i Ruch Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza.

Więcej…
 
Turcja: historyczny przełom dla lewicy, największa porażka AKP od 13 lat PDF Drukuj Email
Wpisał Michael Gehmacher SLP (CWI Austria) i reporterzy Sosyalist Alternatif (CWI Turcja), 15/06/2015   
Poniedziałek, 22. Czerwiec 2015 15:55

1Jaka przyszłość czeka HDP?

7 czerwca wstrząsnął politycznym krajobrazem Turcji. W wieczór wyborczy wielu lewicowych i kurdyjskich działaczy poczuło się jak w czasie ruchu parku Gezi  w lecie 2013 r. Rządząca prawicowa, konserwatywna i islamistyczna AKP doznała większej porażki, niż wskazywały na to sondaże, tracąc 2,6 mln głosów i 69 posłów w porównaniu do poprzednich wyborów parlamentarnych w 2011 r. Lewicowa, pro-kurdyjska Demokratyczna Partia Ludu (HDP) zdobyła 13% głosów, przekraczając 10% próg wyborczy. Tak wysoki próg wyborczy jest antydemokratycznym środkiem, wprowadzonym po wojskowym zamachu stanu z 1980 r. właśnie w celu uniemożliwienia partiom kurdyjskim zdobycie jakiejkolwiek reprezentacji parlamentarnej.

 

Szczególnie w kurdyjskich, południowo-wschodnich regionach miały miejsce spontaniczne wiece i uroczystości z okazji przełomu wyborczego HDP – po raz pierwszy w tureckiej historii pro-kurdyjska partia weszła do parlamentu. Również wejście do parlamentu wielu kobiet z list HDP, wielu reprezentantów ruchów społecznych i politycznych oraz przedstawicieli różnych mniejszości ma wielkie znaczenie symboliczne w kontekście tureckiego systemu politycznego, tradycyjnie zdominowanego przez starych, prawicowych mężczyzn. Wielu spośród 80 nowych posłów HDP należy do mniejszości etnicznych, społecznych i religijnych. Ich obecność w tureckim parlamencie jest ciosem w reakcyjną i nacjonalistyczną elitę, podobnie jak obecność pierwszego otwarcie homoseksualnego kandydata do parlamentu w historii tureckiej republiki.

Więcej…
 
Strajk pielęgniarek w Wyszkowie - działaczki związkowe i strajkujące zwolnione dyscyplinarnie PDF Drukuj Email
Wpisał Wojtek Orowiecki   
Środa, 17. Czerwiec 2015 13:51

1W poniedziałek 15 czerwca o 7:00 rano rozpoczął się strajk generalny pielęgniarek w wyszkowskim szpitalu, zorganizowany przez Związek Zawodowy Pielęgniarek Anestezjologicznych. Już 11 czerwca siedem osób z zarządu związku zostało zwolnionych dyscyplinarnie (z artykułu 52 kodeksu pracy) – między innymi pod zarzutem organizowania „nielegalnego” strajku, choć ten jeszcze się wtedy nie rozpoczął! We wtorek dyrekcja zawiadomiła związki o zamiarze zwolnienia dalszych 25 spośród strajkujących.  Pielęgniarki nie zamierzają dać się zastraszyć, a zwolnienia tylko zwiększają ich wolę walki. W strajku uczestniczy ponad sto osób, możliwe jest rozszerzenie protestu.

 

Spory zbiorowe w wyszkowskim szpitalu ciągną się od dawna – jeden od 2012, drugi od 2014 roku. Pielęgniarki domagają się uregulowania spraw płacowych – wprowadzony przez dyrekcję regulamin wynagradzania uważają za niezgodny z prawem i dyskryminujący ich grupę zawodową (część pracownic zaskarżyła go zresztą do sądu). Płace w szpitalu są bardzo niskie. Jak mówi jedna ze strajkujących, jej koleżanka po 25 latach pracy zarabia na rękę 1680 złotych. Ona sama, będąc wysoko wykwalifikowaną pielęgniarką z długim stażem, jest w stanie czasami wyciągnąć 2200 zł – ale tylko wtedy, gdy ma w miesiącu wiele dyżurów nocnych i w niedziele.

 

Więcej…
 
Niemcy: liczne strajki oznaczają zmianę sytuacji PDF Drukuj Email
Wpisał Sascha Stanicic, Sozialistische Alternative – SAV (sekcja CWI w Niemczech )   
Środa, 10. Czerwiec 2015 09:08

strajkStrajki w wielu sektorach – zyski z „ożywienia gospodarczego” nie trafiają do robotników

Jest dopiero czerwiec, ale liczba dni roboczych, „straconych” w wyniku strajków, podwoiła się już w porównaniu do całego 2014r. i jest najwyższa od roku 2003. Po wielkich strajkach pracowników sektora publicznego i branży metalowej na początku roku, byliśmy świadkami trwającego trzy tygodnie strajku opiekunek z przedszkola i pracowników socjalnych oraz największego strajku kolejarzy w historii kraju, jak również strajków ostrzegawczych pracowników poczty, handlu i ubezpieczeń. W tym tygodniu pracownicy poczty rozpoczęli strajk bezterminowy, zaś robotnicy Siemensa przeprowadzili jednodniowy protest przeciwko zwolnieniom. Również związek zawodowy ver.di, po przeprowadzeniu referendum, prawdopodobnie rozpocznie akcję strajkową w największym szpitalu uniwersyteckim w Europie, Charité w Berlinie. Oznacza to nową sytuację w „silniku Europy”.

 

Niemcy wyszły z „wielkiej recesji” i kryzysu Euro jako główna potęga gospodarcza i polityczna Europy. Były one jednym z pierwszych krajów, który ponownie osiągnął poziom PKB sprzed kryzysu. Ta względna – i powierzchowna – stabilność i siła gospodarcza jest główną przyczyną pozornej stabilności politycznej i relatywnie silnej pozycji kanclerz Angeli Merkel i jej rządu wielkiej koalicji. Rzeczywiście, w ostatnich latach wielu robotników – patrząc na sytuację w innych krajach Europy – myślało, że mają szczęście, nie będąc wciągnięci w spiralę kryzysu i cięć. Faktycznie, wielka koalicja zaczęła swoje rządy od pewnych, bardzo ograniczonych, reform społecznych, takich, jak wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej w wysokości 8,50 euro.

Więcej…
 
Dość głodowych płac i umów śmieciowych – walczmy razem o godne warunki pracy! PDF Drukuj Email
Wpisał Wojtek Orowiecki   
Piątek, 05. Czerwiec 2015 13:55

protest pracownic firmy Praca na umowach śmieciowych – na zlecenie lub o dzieło, tymczasowych umowach o pracę, na samozatrudnieniu – stała się tak powszechna, że coraz częściej traktuje się ją jako normę. Dla wielu pracowników pojęcia takie, jak „kodeks pracy” czy „związki zawodowe” brzmią dziś jak żart lub historia nie z tego świata. Śmieciowym umowom towarzyszą równie śmieciowe warunki pracy – zaniżone pensje nie pozwalające na utrzymanie się, wydłużone godziny pracy, brak ubezpieczeń zdrowotnych i społecznych, ciągła niepewność jutra i strach przed bezrobociem. Również ci, którzy wciąż mają stabilne zatrudnienie, znajdują się pod ciągłym ostrzałem – najpierw wydłużono wiek emerytalny, następnie, pod hasłem „wydłużenia okresów rozliczeniowych”, w praktyce zlikwidowano 8-godzinny dzień pracy. Próby założenia związku zawodowego zwykle kończą się zwolnieniem dyscyplinarnym. Jednocześnie postępuje niszczenie publicznej ochrony zdrowia i edukacji oraz innych dziedzin życia społecznego. Kolejne zdobycze socjalne – wywalczone w ciągu wielu lat drogą strajków i protestów społecznych – są nam odbierane pod dyktando organizacji „pracodawców”. Czas to zmienić.

 

Wystarczy bliżej przyjrzeć się urzędowym danym, żeby zobaczyć, jak zafałszowany jest obraz „zielonej wyspy”. Pomimo, że czas pracy w Polsce należy do najwyższych w krajach OECD (przeciętnie 41,7 godzin tygodniowo – przy średniej w krajach Unii Europejskiej 37 godz.), nie przekłada się to na wysokość pensji. Co jakiś czas media bombardują nas informacjami o wzroście „średniej” pensji, mającej rzekomo wynosić już około czterech tysięcy złotych. W rzeczywistości ta „średnia” jest nieosiągalna dla ponad 70 procent pracowników. Jak wynika z opublikowanego niedawno raportu Głównego Urzędu Statystycznego za 2012 rok, rzeczywista mediana wynagrodzeń wynosi 3115,11 zł brutto, czyli 2,2 tys. złotych na rękę. Tymczasem najczęściej spotykane wynagrodzenie to 2189,11 zł brutto - niecałe 1600 zł na rękę.

Więcej…
 
Turcja: walka robotników metalowych trwa! PDF Drukuj Email
Wpisał socialistworld.net   
Piątek, 29. Maj 2015 21:45

1Ogień, który pracownicy Renault wzniecili w Bursie, nie wygaśnie szybko

Poniżej publikujemy oświadczenie Sosyalist Alternatif (sekcji CWI w Turcji) w związku z potężną falą strajkową, która w ostatnich tygodniach wstrząsnęła tureckim przemysłem metalowym. Stanowisko to ukazało się po turecku 21 maja, kiedy strajk wciąż się rozwijał.

 

Strajk rozpoczął się w czwartek 14 maja w mieście Bursa, gigantycznym centrum przemysłowym na północnym zachodzie kraju, gdzie skupienie wielkich fabryk zatrudnia setki tysięcy robotników. Znajduje się tam również największa w kraju fabryka samochodów, zatrudniająca 5 000 robotników Oyak Renault, wspólne przedsięwzięcie francuskiej firmy samochodowej Renault i funduszu emerytalnego armii tureckiej, w którym zaczął się ruch.

 

Początkowym celem strajku była podwyżka płac. Przy spadku wartości waluty o ponad 25% w zeszłym roku, realne pensje tureckich robotników w ostatnim okresie uległy dramatycznemu obniżeniu. Iskrą do wybuchu strajku w zakładzie Renault była wiadomość, że 6 000 robotników pobliskiej fabryki Boscha wywalczyło znacznie bardziej korzystny, osobny układ płacowy po tym, jak zagrozili strajkiem.

Więcej…
 
Grecja: SYRIZA na rozdrożu PDF Drukuj Email
Wpisał Paweł Nowak   
Niedziela, 24. Maj 2015 15:20

1Podporządkowanie się Troice lub zerwanie z polityką cięć

Zwycięstwo SYRIZY po wielu latach brutalnych cięć socjalnych rozpoczęło okres nadziei dla milionów Greków. SYRIZA prowadziła kampanię przeciwko cięciom budżetowym, o zaprzestanie polityki oszczędności i odwrócenie wielu ataków na klasę robotniczą.

 

Nowo uformowany rząd koalicyjny z SYRIZĄ na czele natychmiast ogłosił przywrócenie płacy minimalnej do €750, zniesienie przepisów antypracowniczych, przywrócenie negocjacji zbiorowych, przywrócenie premii świątecznych dla emerytów o niskiej emeryturze, zakaz przejęć zadłużonych domów przez banki, ponowne zatrudnienie pracowników w ERT (telewizja publiczna, która została zamknięta przez poprzedni rząd), zaprzestanie procesu prywatyzacyjnego i ponownego zatrudnienia zwolnionych bezprawnie i niezgodnie z konstytucją pracowników sektora publicznego.


Jednak nowy rząd odziedziczył fatalną sytuację finansową i gospodarczą. 6 lat ostrych cięć spowodowało w Grecji katastrofę gospodarczą, opłacaną przez klasę robotniczą i rosnące, zubożałe warstwy klas średnich. Od 2009 roku grecka gospodarka doświadczyła kolosalnego spadku PKB o 22%. Nawet Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) zgodził się, że cięcia, które zostały nałożone na Grecję, miały efekt odwrotny od zamierzonego - zamiast wzmacniać gospodarkę, ta polityka faktycznie pogorszyła sytuację. A jednak MFW, ECB i europejscy przywódcy nadal domagają się, żeby Grecja kontynuowała tą samą, skompromitowaną politykę, próbując wycisnąć jeszcze więcej krwi z kamienia.

Więcej…
 
Więcej artykułów…
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 51
Alternatywa Socjalistyczna, Powered by Joomla! and designed by SiteGround web hosting