Bison-Bial: coraz ostrzejsze protesty
Piątek, 19. Marzec 2010 22:01

Zarząd Bison-Bialu dąży do likwidacji naszego zakładu – nie mają wątpliwości pracownicy. W obronie swoich miejsc pracy 200-osobowa grupa pikietowała w czwartek przed siedzibą na ul. Łąkowej. "Żądamy, by zarząd budował, a nie rujnował!”, "Koniec ze zwolnieniami. Zwolnijcie się sami!” – to hasła z transparentów, które trzymali pracownicy.

Od zeszłego roku na bruk trafiło ponad 200 ich kolegów i koleżanek. Większość z nich przepracowała w fabryce długie lata. Teraz chcą tylko jednego: pewności, że po zlikwidowaniu fabryki na ul. Łąkowej produkcja przeniesie się w nowe miejsce. Robotnicy boją się, że nie dojdzie do zapowiadanej od lat przeprowadzki zakładu na ul. Andersa, co oznaczać będzie koniec Bison-Bialu.

Żaden z prezesów nie pokwapił się i nie wyszedł do manifestujących, mimo że tłum głośno się tego domagał. W rozmowach ze związkowcami zarząd zapewniał zaś, że zacznie wypłacać zaległe świadczenia socjalne, załoga, która dotąd pracowała na 3/4 etatu, wróci od poniedziałku na cały etat, a żaden z pracowników fabryki nie zostanie zwolniony. Obietnice zarządu przedstawiał manifestującym Tadeusz Łukian, szef zakładowej "Solidarności", mało kto z robotników jednak mu uwierzył.

– Które to już zapewnienie – zapytał ktoś z tłumu. – Jeśli nie będą zwalniać, to będą płacić tyle, że ludzie sami zaczną odchodzić.

- Głupot nie chcemy słuchać. Domagamy się konkretów! - żądał inny z robotników.

Sytuacja w zakładzie robi się coraz bardziej napięta. Związki nie wykluczają zaostrzenia protestu, w tym również strajku, który w referendum poparło 95 proc. głosujących. Na przyszły poniedziałek zaplanowano spotkanie z mediatorem. Tymczasem finansami firmy zainteresowała się ABW, która podejrzewa, że zarząd mógł działać na szkodę firmy.

Może to nie być jedyny protest pracowniczy w regionie - tego samego dnia pojawiły się informacje o zwolnieniu 125  z 400 pracowników fabryki "Sokółka Okna i Drzwi". Załoga już zapowiada, że wyjdzie na ulicę.

 
Grupa na rzecz Partii Robotniczej, Powered by Joomla! and designed by SiteGround web hosting